Typograficzny humor
06 czerwca, 2011
Witajcie. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić najpopularniejsze dowcipy (jedne lepsze, drugie gorsze) związane z typografią.
Jeśli ktoś nie jest wtajemniczony w wierzenia środowisk graficznych to poniżej przedstawiam Wam krótkie podsumowanie, które pomoże zrozumieć większość żartów. Wszystko sprowadza się do tego, że: Helvetica jest cacy, a Comic Sans jest be*. Na początek powinno to wystarczyć :P
Żarty będę podawać po angielsku, gdyż wtedy można je lepiej docenić (niektóre smaczki językowe dużo tracą po przetłumaczeniu). Zaczynamy:
- One font meets the other in Rome. He asks: Hey, are you a Roman too? No, says the other, but I am an Italic!
- Comic Sans walked into a bar only to be told
We don’t serve your type here…. - What kind of relationships do typophiles prefer?
The open type - What is a typographer’s favorite candy?
em&ems - Why did the graphic designer go see the psychic?
He wanted to see what was in his Futura. - Person A: It's not the font, but how you use it that counts.
Person B: Meh. That’s just something people with small fonts say. - Pick up line: I think you are more perfect than Helvetica.
- Found: I' m gonna get a tatoo that says Helvetica, written in Arial. When a woman corrects me on it, I will marry her.
- What is the type designer’s favorite breakfast?
Kern flakes! - - Wow, you always have so many fonts, where do you get them from?
- Oh they come from Monaco, Geneva, Chicago, New York… I get them delivered at various Times throughout the day
- By who?
- A Courier!

I to tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że ten typograficzny humor do Was trafił :)
Do usłyszenia!
(*) muszę się Wam przyznać, że ja też wyznaję Helveticę… Niedługo więcej w tym temacie.

Komentarze do wpisu "Typograficzny humor":
1.
Bartosz "BTM" Szczeciński napisał(a):
06 czerwca 2011, 21:03:58
Co? Ani jednego żartu o kerningu? Bieda pani ;)
2.
zammer napisał(a):
06 czerwca 2011, 21:40:23
http://www.mimeartist.com/helvetica/ :)
3.
Remigiusz 'lRem' Modrzejewski napisał(a):
06 czerwca 2011, 21:52:48
Heh, tymczasem na kursie "jak dawać techniczne prezentacje" sugerowali comic sans jako jeden z lepszych fontów (wszędzie jest i dobrze się renderuje na dowolnie kiepskich projektorach)...
4.
annart napisał(a):
06 czerwca 2011, 23:10:21
@BTM: Ale mi pojechałeś po ambicji! :) Zrobiłam mały update, jak znasz jeszcze jakieś dobre to śmiało ;)
@zammer: Hehe, czaderskie - dzięki!
@lRem: Właśnie się załamałam...już lepiej by uczyli składu w TeXu skoro to i tak techniczne prezentacje...
5.
Remigiusz 'lRem' Modrzejewski napisał(a):
06 czerwca 2011, 23:33:01
Wygrzebać jak zmienić czcionkę w TeXu na comic sans? ;)
6.
annart napisał(a):
07 czerwca 2011, 01:22:18
@lRem: no i teraz będę mieć koszmary ;P
7.
ps napisał(a):
07 czerwca 2011, 01:28:03
Ją jestem wyznawcą Garamonda i Futury, Helvetica jest ładna, ale są inne równie ciekawe fonty.
8.
jam łasica napisał(a):
07 czerwca 2011, 07:24:52
Ostatnio użyłem Comic Sans na jednej technicznej stronie.
Pomyślałem że to jedyny sposób, żeby przykuć uwagę geeków do ważnej informacji. Wyboldowane lub czerwone napisy łatwo przeoczyć, ale Comic... ;)
9.
annart napisał(a):
07 czerwca 2011, 17:23:07
@ps: hehe, w sumie chyba muszę też Futurę dołączyć do menu ;)
@jam łasica: Ty spryciarzu! Ja wiem, że szokowanie jest niezłym chwytem marketingowym, ale i tak - bluźnisz synu, bluźnisz! :P
Dodaj komentarz: